Wariacje na temat Pchły na „Desze”

Festiwal Sztuk Komediowych DECHA w Bielsku Podlaskim trwał od 19.10 do 21.10. Aktorzy Sceny Przyfabrycznej uczestniczyli we wszystkich spektaklach Festiwalu, a było ich 14, wiele z nich wspaniałych i inspirujących. Pokazaliśmy własny spektakl „Wariacje na temat Pchły”. Nie wypalił nam numer z dźwiękiem telefonu, tak bywa, ale był przynajmniej powód do dodatkowego śmiechu. Bawiliśmy się setnie, integrując się, poznając, rozmawiając, tańcząc, śmiejąc i co tam jeszcze… Jednym słowem spędziliśmy czas w świecie dalekim od rzeczywistego i aż trudno było wrócić z powrotem na ziemię.

Pchła w Piastowie

29.09.2018 w Miejskim Ośrodku Kultury w Piastowie odbędzie się doroczna impreza zwana Biesiadą Poetycką, która cieszy się uznaniem światka literackiego z całej Polski. Będzie więc strawa duchowa i umysłowa, a także coś dla ciała, organizatorzy zadbali o wszystko.  My, aktorzy Sceny Przyfabrycznej czujemy się zaszczyceni, iż przypadł nam w udział w tak  szacownej uroczystości.  Pokażemy „Wariacje na temat Pchły”, czytanie stolikowe .

Scena Przyfabryczna przygotowuje nowe spektakle

Zaczęły się wakacje, a my ciągle pracujemy. Przygotowujemy dwa spektakle, jeden z nich „Ku biało czerwonej” będzie wystawiony w październiku i w listopadzie. To spektakl napisany z okazji obchodów niepodległościowych, wydarzenie dla nas bardzo ważne, zwłaszcza że przedstawienia zostały włączone w oficjalny tryb obchodów w Ursusie.

Drugi spektakl „Wariacje na temat Pchły” ma być pokazany w październiku na Festiwalu Sztuk Komediowych Decha w Bielsku Podlaskim, na który zostaliśmy zakwalifikowani. Oby zdąrzyć!

„Dzisiaj retro”

4.06. 2018 na deskach scenicznych w Ośrodku Kultury Arsus został przedstawiony spektakl „Dzisiaj retro”. Były szlagiery z lat 20. i 30. A także piękne kobiety, mężczyźni pełni elgancji i galanterii, przyjemne wnętrze „Ziemiańskiej”, dobre alkohole, strzelające korki butelek od szampana (jeden nawet wyskoczył prosto w widownię), dużo śmiechu, wachlarze, cygara, fifki, nawet charleston dzielnie odtańczony na parkiecie.

Chyba się podobało. Śpiew był prawdziwym śpiewem, sex appeal był prawdziwym sex appealem w wykonaniu pewnego pana, ku uciesze publiczności, kelnerki się uwijały, że aż uwijały, na stołach piękna porcelana przyciągała wzrok, w wazonach prawdziwe róże …

No i brawa! A brawa zawsze uskrzydlają aktorów, nie mówiąc już o reżyserce i scenarzystce.