Sonata As – dur

Opublikowano 14.04.2012

 Otworzyłam zapomniane drzwi, skrzypnęły zdziwione, bo może to jeszcze nie czas, jeszcze nie pora na ukradkowe podglądanie? Jednak się uchyliły szparą przez którą wsączyło się światło wspomnień. Zniekształcone? W innym czasie, w innym myśleniu, w innym smutku do utopienia w paru kieliszkach wódki. Tak to było. Czytaj dalej Sonata As – dur