„Dzisiaj retro”

4.06. 2018 na deskach scenicznych w Ośrodku Kultury Arsus został przedstawiony spektakl „Dzisiaj retro”. Były szlagiery z lat 20. i 30. A także piękne kobiety, mężczyźni pełni elgancji i galanterii, przyjemne wnętrze „Ziemiańskiej”, dobre alkohole, strzelające korki butelek od szampana (jeden nawet wyskoczył prosto w widownię), dużo śmiechu, wachlarze, cygara, fifki, nawet charleston dzielnie odtańczony na parkiecie.

Chyba się podobało. Śpiew był prawdziwym śpiewem, sex appeal był prawdziwym sex appealem w wykonaniu pewnego pana, ku uciesze publiczności, kelnerki się uwijały, że aż uwijały, na stołach piękna porcelana przyciągała wzrok, w wazonach prawdziwe róże …

No i brawa! A brawa zawsze uskrzydlają aktorów, nie mówiąc już o reżyserce i scenarzystce.

Stypendium artystyczne – ciąg dalszy

12.04.2018 w Muzeum Warszawy odbyło się spotkanie stypendystów stypendium artystycznego tegorocznej edycji z Panią Prezydent Warszawy Hanną Gronkiewicz – Walz. Bardzo uroczyste. Przemówienia (krótkie i na temat), historie stypendystów ubiegłych edycji (interesujące i od kuchni), rozmowy z ciekawymi ludźmi (inspirujące i na przyszłość), oprowadzenie po wystawie Muzeum Warszawy (ciekawe i profesjonalne dzięki pełnej zawodowej pasji pani kustosz, naszej przewodniczki). Oraz katering – istne dzieło kulinarnej sztuki.

Aż trudno było mi uwierzyć, że znalazłam się w tak szacownym gronie.

Stypendium artystyczne – Bunt na torach 1976

Ależ niespodzianka! Zdobyłam stypendium artystyczne na rok 2018 na napisanie scenariusza teatralnego pt. „Bunt na torach 1976”, nawiązującego do wydarzeń czerwcowych w 1976 r. w Zakładach Mechanicznych Ursus.

Łatwo nie było. O stypendium ubiegało się około 800 osób, tylko 68 wniosków zostało rozpatrzonych pozytywnie.

Po Festiwalu w Bielsku Podlaskim

Od 13.10.2017 do 15.10.2017 byliśmy w Bielsku Podlaskim na Czwartym Ogólnopolskim Festiwalu Sztuk Komediowych Teatrów Amatorskich „Decha”. To się działo! Deszcz, ale jednak słonecznie. Pochmurno, ale z usmiechem. Zimno, ale bardzo ciepło. Na super warsztatach. Na dynamicznej dyskotece, aż dech zapierało. Wśród, przede wszystkim wśród wszystkich tych, którzy chcieli być wśród. No i  oglądając świetne przedstawienia i podziwiając kunszt aktorski wykonawców. „Niedźwiedź” wystawiony przez Teatr Mamro (II miejsce) podobał mi się najbardziej. Że też można aż tak. Aż tak, okazuje się, można.

Zdobyliśmy festiwalowe doświadczenia, zobaczylismy bardzo dobrych, poczuliśmy atmosferę i z nową werwą planujemy przyszłość.

Warto było!

 

 

Scena Przyfabryczna znowu w Powstańczym nastroju

03.10.2017 w Ośrodku Kultury Arsus przedstawialiśmy po raz kolejny powstańczy spektakl „A może się da?”. Widownia była pełna i przyjęła nas z dużą życzliwością, co (będąc na scenie) czuło się i bardzo pomagało w grze aktorskiej.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że spektakl zostanie wystawiony w innych placówkach.

Grupa teatralna Scena Przyfabryczna w Łodzi

Otóż.

W dniach 12, 13, 14 maja byliśmy w Łodzi. Najpierw było wesoło w pociągu. Później było wielkie „O!” na dworcu Łódź Fabryczna, bo rzeczywiście można było się zachwycić. Industrializm, nowoczesność, przestrzeń. A później hotel, zdjęcia, warsztaty teatralne, zdjęcia, restauracje, zdjęcia, teatry, zdjęcia. W ramach 35. Festiwalu Czytaj dalej Grupa teatralna Scena Przyfabryczna w Łodzi

Grant dla Sceny Przyfabrycznej

Otóż to!

Z Warszawskiego Programu Edukacji Kulturalnej dostaliśmy grant, w ramach którego nasz zespół aktorski weźmie udział w warsztatach teatralnych w Łodzi. Naszym mistrzem został pan Adam Wrzesiński, twórca teatru YETA. Będzie pomagał nam doskonalić techniki improwizacji, komunikacji niewerbalnej i współpracy na scenie.
http://www.teatr-yeta.art.pl/index.php

Jedziemy już w maju i nie możemy się doczekać. Bo obiecujemy sobie, że na miejscu czeka nas przygoda, ładna pogodna, nauka wspaniała i w ogóle Łódź cała.

I tak trzymać.

Scena Przyfabryczna – „Kolacja wigilijna” po premierze

Już po premierze.

Komentrze podsumowują, że sztuka, na przykładzie rodziny wielopokoleniowej, jest zakorzeniona w polskich tradycjach. Ukazuje obyczaje w czasie obchodów Wigilii Świąt Bożegonarodzenia. I przedstawia realia współżycia społecznego, sięgając w głąb ludzkiej psychiki.

K.Ś. twierdzi, że przedstawienie wyraźnie pokazuje różnice dotyczące poczucia własnej wartości zdominowane statusem materialnym. I że człowiek biedny, to człowiek zniewolony, odarty z ludzkiej godności, który nie potrafi obronić się, stojąc przed obliczem swojego poniżenia.

K.Ś. zwraca też uwagę na piękny śpiew kolęd, na perfekcyjne ich wykonanie, na dobrą grę aktorską, na skupienie widzów.

Oczywiście takie słowa uznania są dla mnie, jako dla autorki scenariusza jak i dla reżysera spektaklu, niezwykle miłe. Najważniejsze, że się podobało.